co-za-su-ka

Marvelous one
Wrzesień 12, 2010A może by się tak do Petersburga kiedyś wybrać?
GDS – Waterproof
It’s been a year since we’ve seen last time
I try to hold on to your taste and smile
And you you try to forget
It’s like I was blind through all those years
I’ll keep the memories in box in my chest
And you you try to forget
Sometimes I open the box in my chest
Look after memories clear up the mess
And you you try to forget x2
When it’s rain I miss those years
Only then I feel this way
I’ve got a hundreds of boxes in my chest
I’ll make one more if you leave like the rest
When it’s rain I miss those years
I don’t care
Only then I feel this way
I do care
I’ve got a hundreds of boxes in my chest
I don’t care
I’ll make one more if you leave like the rest
I won’t care
I’ve got a hundreds of boxes in my chest
I’ll make one more if you leave like the rest

So that’s how it ends…
Wrzesień 11, 2010uhh jak ciężko – podnosimy się z dna. dalej, dalej, jeszcze troche, dajesz
now it’s fakin over
So let’s face it, this was never what you wanted
But I know it’s fun to pretend
Now blank stares and empty threats
Are all I have
They’re all I have…
So drown me if you can
Or we could just have conversation
and I fall, I fall, I falter.
But I found you before I drift away
Now you still speak of day old hate
Though your whole world has gone up into flames
And isn’t it great to find that you’re really worth nothing
And how safe it is to feel safe
So drown me if you can
Or we could just have conversation
And I fall, I fall, I falter.
But I found you before I drift away
The things we do just to stay alive
The things we do just to stay alive
The things we do just to stay alive
The things we do just to keep ourselves alive.
dallas:*

Rok temu….
Grudzień 15, 2007Dokładnie rok temu zdarzyło się coś, co do teraz zmienia moje życie. Przeglądając na youtubie filmiki z filmu (em.. no tak), trafiłam na fantastyczną piosenkę, w której zachochałam się od pierwszego usłyszenia. „Let go” – Frou Frou.
Po roku słuchania bez przerwy Imogen Heap (z frou frou) stwierdzam, ze był to najszczęśliwszy rok w moim życiu. Ta muzyka mnie uskrzydlała każdego dnia. Zawsze gdy wyruszałam z domu, czy to do szkoły, czy to na kurs prawka czy tez w inne miejsca- w mojej mp3 grała ta muzyka. Jestem dumna, że mam wszystkie płyty Imogen i Frou Frou
Dzisiaj stał się cud. Chyba Prawdziwy cud. Siedziałam w kuchni i obierałam pieczarki. Grało- jak zwykle w kuchni- radio z programem 1 polskiego radia. Nagle słyszę…piosenka zaczyna sie… tak samo jak Let go…. TO JEST LET GO! Niemożliwe, a jednak.. nigdy wczesniej nie słyszałam w zadnym polskim radio żadnej piosenki Immi. A tu nagle Let go! w rocznice poznania tej piosenki.
Od dzisiaj 1 program polskiego radia jest moim ulubionym.. mimo że zwykle strasznie irytują mnie niektóre programy. Ale cóż:) ten moment sprawił że dzisiejszy dzień jest piękny
Zaraz ide na maraton filmowy do kina.

Goście wieczerzy pańskiej.
Wrzesień 30, 2007
filmweb
Tytuł: Nattvardsgästerna (sv), Winter light (en), Goście wieczerzy pańskiej (pl)
Ingmar Bergman
Niedawno w kinie po dłuższej przerwie można było zobaczyć jego film. Niewiele osób skorzystało z tej rzadkiej okazji. Jakiej 15 osób. Miałam obawę, że odwołają seans.
Kolejny raz boję się pisać tu własną interpretację filmu. Powiem tyle- Odnalazłam w sobie parę cech bohatera bergmanowskiego. Podobnie jak pastor w „Nattvardsgästerna” potrafię pocieszać ludzi :/ Dodam tylko, że współrozmówca pastora popełnił następnie samobójstwo. Nie wiem czy cieszyć się, że wyczuwam jakiekolwiek podobieństwo do bohaterów Bergmana. Osamotnienie i smutek…
Umieram by zobaczyć kolejne filmy Bergmana. Jest mi cholernie źle, że mam ograniczony dostęp do jego produkcji.

Lilja 4-ever
Wrzesień 30, 2007Tytuł: Lilja 4-ever
Film zabija mówiąc krótko. Ja wyciągnęłam z tego filmu kilka prostych wniosków. Najważniejszy – czasami warto słuchać rad przyjaciół.
Tragiczny obraz dziewczyn w zsrr, bieda, oddawanie się za pieniądze, wywożenie naiwnych dziewczyn do Szwecji, trzymanie ich w niewoli, zmuszanie do seksu. Straszny obraz. W filmie jest jednak pięknie pokazana przyjaźń. Czasami jedyny przyjaciel może uratować nawet życie. Gdyby tylko Lilja posłuchała Volodje – przeżyłaby.
Reżyser- Lukas Moodysson. Prosty, uderzający, dający do myślenia obraz. Takie kino uwielbiam. Polecam.

Milosh – The City
Wrzesień 30, 2007Lubię muzykę Mike’a Milosh’a. Bardzo mnie uspokaja.
Na teledysku smutna opowieść o robocie z serduszkiem.

Lover alone without love
Wrzesień 30, 2007Byłam dzisiaj w kościele pierwszy raz od około miesiąca. Wcześniej w każdą niedziele jeździłam do krosna. Stanęłam na dworze opierając się o barierkę i obserwowałam jak po ścianie łażą pająki. Miałam gęsią skórkę! Oprócz tego, posłuchałam chwilkę kazania, które kojarzyło mi się z moim niedawnym wypracowaniem z polskiego o transplantacji narządów. Jakie to ciekawe!! Niby jestem już dorosła, jednak nie sposób mi się uwolnić od wychowania, które nakazuje mi chodzić do tej instytucji. Przynajmniej raz na miesiąc..
Wczoraj byłam na ekstremalnie-nieciekawym koncercie zespołu Piersi. Jednak zawsze miło jest zobaczyć kilku – niespodziewanie niewielu znajomych niż siedzieć w domu. Wcześniej byłam na- jakby to rzec- pizzy połączonej z osiemnastką z Kamilą. Dostałam niesamowicie oryginalny prezent… Harlequina 8) .
a raczej dwa. Hmm
Nic nie umiem na jutro. Zastanawiam się, czy otwierać piwo… Raczej nie, bo piwo działa na mnie usypiająco, więc ani tyle się nie nauczę :/ No to ja już sobie pójdę. Do zobaczenia!

Frou Frou – The Dumbing Down Of Love
Wrzesień 29, 2007Jak ja kocham tę piosenkę!
Well painted passion
You rightly suspect
Impersonation
The dumbing down of love
Jaded in anger
Love underwhelms you
No box of chocolates
Whichever way you fall
And if I tell you
Lover alone without love
What will happen
Lover alone without love
Will you miss him?
Lover alone without–without love
No, no I’ll get this
I want to treat you
You’re still not famous
And you haven’t struck it rich
Underachieving
‘Cause no one’s receiving
This tunnel vision
It’s turning out all wrong
And if I tell you
Lover alone without love
What will happen
Lover alone without love
Will you miss him?
Love alone without, without love
Music is worthless, unless it can
Make a complete stranger
Break down and cry
And if I tell you
Lover alone without love
And what will happen
Lover alone without love
And will you listen
Lover alone without, without love
Without love
Without love

Dużo nowych rzeczów.
Wrzesień 29, 2007Jaki wstyd! 27 dni bez żadnych postów. Powiem wam szczerze- zbyt wiele spraw zlało się w jednym czasie. Szkoła, prawko, urodziny. Każdy dzień rozsypany był na wiele części, a ja niezdarnie próbowałam je składać w całość. Nie poradziłam sobie zbyt dobrze, nie mam tak podzielnej uwagi, żeby robić 10 rzeczy na raz. Nie potrafiłam poprawnie myśleć- gdy pracowałam nad jednym- o drugim, nie mniej ważnym, zapominałam.
13 września skończyłam 18 lat.
28 września zdałam egzamin na prawo jazdy.
Postaram się teraz wszystko ogarnąć. Potrwa to trochę czasu, bo nie sposób opisać 27 dni w jeden wieczór.
Niedawno pisałam na angielski esej. Do wyboru miałam dwa tematy. Od razu wzięłam: „Wady i zalety bycia indywidualistą”.Kto lepiej poradziłby sobie ode mnie?
Opisanie wad zajęło mi zaledwie pare minut. Bycie indywidualistą jest trudne… Dużo prościej jest iść razem z innymi, robiąc to co oni. Ja zawsze szłam własną ścieżką. Wiedziałam, że są pewne cienkie granice, których nie mogę przekroczyć. Na przykład teraz – 50km/h, 0,2 promila itd. Oczywiście bardziej cienkie granice tkwią w tym, czego nie mogę opisać słowami. Ja to czuję. Dobrze mi z tym.Nikt mi nie będzie mówił jak mam postępować. Nie zamierzam tego zmieniać, nawet jeśli mam za to drogo zapłacić.
Muszę oczyścić myśli i wrócić do normalności. Mam trochę zaległości w szkole. Do zobaczenia w niedługiej w przyszłości.
Pa Pa
