Archiwum dla lipiec 16th, 2007

h1

Księżniczka i wojownik

lipiec 16, 2007


Tytuł: Der Krieger und die Kaiserin (de), The Princess and the Warrior (en), Księżniczka i wojownik (pl)
filmweb

Ten film bo jeden z moich ulubionych, o ile nie ulubiony. Kiedy pierwszy raz oglądałam go w tv, zasnęłam w połowie (niesamowicie często mi się to zdarza, przez co ciągle zasypiam na nawet bardzo dobrych produkcjach). Na drugi dzień bardzo żałowałam, bo film wydawał mi się niesamowity. Od tamtego czasu nieustannie go poszukiwałam, aż w końcu znalazłam torrenta z Der Krieger und die Kaiserin. Film mnie wrył w fotel tak mocno, że nie mogłam oderwać oczu od monitora. Coś niesamowitego. Fabuła, klimat, akcja. Tom Tykwer – reżyser- kolejny raz przekonuje że potrafi robić wspaniałe filmy. Nie wiem jakimi słowami mogę przekonać kogoś do pooglądania Księżniczki i wojownika, ale naprawdę polecam. Dla mnie to mistrzostwo kina. Najlepsza chyba scena z rurką w gardle :D   Film ten mogę oglądać tysiące razy i za każdym razem działa na mnie równie mocno. Wkrótce inne filmy Tykwera.

h1

Krócej

lipiec 16, 2007

Miałam napisać słit notę na przekór Kamili. Zważywszy na to, że jest jedną z nielicznych osób, które pozostają w mieście postanowiłam, że nie zrobię jej tej przykrości. Notka będzie bardziej bitter niż słit ;)

Dzisiaj był kurs, więc dzień trzeba było jakoś rozplanować, bo dzień bardzo szybko upływa. Po kursie pojechałam się spotkać a koleżankami, które jutro jadą do Włoch. Fajnie im. A ja zostanę prawie osamotniona w malutkim Sanoku :P

Jechałam rowerem i coś mi się stało w kolano. Nadal mnie boli. Jakoś samoczynnie wyskoczyło ze stawu :o Później jak na złość spadł łańcuch. Ale ja zakładanie go z powrotem mam opanowane do perfekcji :D Kocham mój rower :D Tym wyznaniem zakończę tą notkę, która miała być długa i słit, ale dla potrzeb niektórych czytających stała się krótka. Z pozdrowieniami – Juska