Dzisiaj od rana byłam wkurzona. Wczoraj nastąpiło pewne spięcie, które totalnie rozwaliło mi humor. cały dzień chodziłam gburowato po domu nie odzywając się do nikogo, aż w końcu po południu wyszłam z dwoma koleżankami na spacer. W supermarkecie kupiłyśmy sześciopak piwa i jak żule wypiłyśmy go nad rzeką. Teraz siedzę w domu i jem arbuza już z nieco lepszym humorem
Zaraz znowu z Aśką będziemy w coś grały na internecie, ale pewnie nie za długo żeby nie doszło do takiej sytuacji jak wczoraj z moją mamą :/ Nie będzie dzisiaj notatki muzycznej, bo jedyne co słuchałam dzisiaj to muzyka w radiu “trójka”. Pa Pa
Archiwum dla lipiec 29th, 2007
