Archiwum kategorii ‘Film’

h1

Goście wieczerzy pańskiej.

wrzesień 30, 2007

filmweb
Tytuł: Nattvardsgästerna (sv), Winter light (en), Goście wieczerzy pańskiej (pl)

Ingmar Bergman :) Niedawno w kinie po dłuższej przerwie można było zobaczyć jego film. Niewiele osób skorzystało z tej rzadkiej okazji. Jakiej 15 osób. Miałam obawę,  że odwołają seans.

Kolejny raz boję się pisać tu własną interpretację filmu. Powiem tyle- Odnalazłam w sobie parę cech bohatera bergmanowskiego. Podobnie jak pastor w “Nattvardsgästerna” potrafię pocieszać ludzi :/ Dodam tylko, że współrozmówca pastora popełnił następnie samobójstwo. Nie wiem czy cieszyć się, że wyczuwam jakiekolwiek podobieństwo do bohaterów Bergmana. Osamotnienie i smutek…

Umieram by zobaczyć kolejne filmy Bergmana. Jest mi cholernie źle, że mam ograniczony dostęp do jego produkcji.

h1

Lilja 4-ever

wrzesień 30, 2007


filmweb

Tytuł: Lilja 4-ever

Film zabija mówiąc krótko. Ja wyciągnęłam z tego filmu kilka prostych wniosków. Najważniejszy – czasami warto słuchać rad przyjaciół.
Tragiczny obraz dziewczyn w zsrr, bieda, oddawanie się za pieniądze, wywożenie naiwnych dziewczyn do Szwecji, trzymanie ich w niewoli, zmuszanie do seksu. Straszny obraz. W filmie jest jednak pięknie pokazana przyjaźń. Czasami jedyny przyjaciel może uratować nawet życie. Gdyby tylko Lilja posłuchała Volodje – przeżyłaby.

Reżyser- Lukas Moodysson. Prosty, uderzający, dający do myślenia obraz. Takie kino uwielbiam. Polecam.

h1

Po godzinach

sierpień 20, 2007

Tytuł: After hours (en), Po godzinach (pl)
filmweb

Komedia z klimaciorem. Akcja rozgrywana W Nowym Jorku nocą. Taka sceneria bardzo mi odpowiada. Perypetie bohatera są niczym wyciągnięte z “Procesu” Kafki. Ja na jego miejscu pewnie usiadłabym gdzieś w kącie i rozryczała się. Uwielbiam takie kino, duże brawa należą się reżyserowi filmu – genialnemu Martinowi Scorsese’owi. Gorąco polecam.

h1

Persona

sierpień 3, 2007


Tytuł: Persona
filmweb

Pooglądałam dzisiaj Personę. Jest kilka kwestii, co do których nie mam wątpliwości:
-Bergman to geniusz- początek filmu jest jak zwykle tajemniczy, enigmatyczny wzbudzający dziwne uczucie, dopiero pod koniec możemy się domyśleć o co chodziło (chłopiec to syn aktorki widzący matkę przez szklany ekran nie do przejścia).
-Mistrzowskie sceny i ujęcia kamer (Elisabeth i jej ślepy mąż całujący się z Almą)
-Szwedzki jest piękny.
-Liv Ullmann grająca aktorkę – główna postać – nie zgadała się. W całym filmie powiedziała może 3 słowa.
-Z całą pewnością muszę pooglądać “Personę” jeszcze raz. Co najmniej! Kino Bergmana jest trudne i wiem, że wiele kwestii w tym filmie nie zrozumiałam prawidłowo. Dlatego też nie będę narzucała komuś interpretacji.
Jeszcze jedna pewna rzecz- chcę mieć wszystkie filmy Bergmana :) To cudotwórca. Nawet wspaniały “Ojciec chrzestny” (II część za chwilę w TVNie) uznawany za najlepszy film na świecie, nie wpłynął na mnie tak bardzo jak “Tam gdzie rosną poziomki” i “Persona”.

h1

Geniusz odszedł.

lipiec 30, 2007

Przed chwilą w TV usłyszałam tragiczną wiadomość. Zmarł Ingmar Bergman – najwybitniejszy reżyser jakiego znam, dzięki któremu zafascynowałam się językiem szwedzkim. Mam wielką nadzieję, że kiedyś pooglądam jego wszystkie filmy, które na razie są bardzo trudne do zdobycia. Zawsze jest tak, że geniusze doceniani są dopiero po śmierci.

Wielka strata dla kina :( Bardzo mi smutno :( Odszedł tam, gdzie rosną poziomki. :(

h1

Moja Angelika.

lipiec 21, 2007


Tytuł: Moja Angelika
filmweb

Wczoraj wspominałam, że jeśli spodoba mi się ten film, to go opiszę. Nie jestem bardzo zachwycona. Nastawiłam się na coś ciekawszego, na inne zakończenie. Dopiero dzisiaj przeczytałam, że scenariusz był oparty na prawdziwych faktach, może to tłumaczy mój zawód.
Ogromnym atutem jest muzyka. Grzegorz Ciechowski był prawdziwym geniuszem. Piosenki w jego wykonaniu to cały klimat tego filmu.
Jeśli chodzi o obsadę, to zawsze gdy oglądam polskie produkcje mam wrażenie, że w naszym kraju jest za mało aktorów. Ci sami ciągle grają podobne charaktery. Radosław Pazura, grający jedną z głównych ról, jest jednym z aktorów, których po prostu nie lubię. Drażni mnie jego gra, ale to tylko moje osobiste zdanie.
“Moja Angelika” to jednak dobry film. Jako dowód podam, że nie zasnęłam mimo późnej pory, a to już duży plus :)

h1

Fahrenheit 451

lipiec 18, 2007


Tytuł: Fahrenheit 541
filmweb

Wczoraj po “Wielkiej powodzi” pooglądałam to cacko :) Film 40-letni, a jaki przyszłościowy scenariusz. Oglądając “Fahrenheit 451″ chciało mi się śmiać. Czuć było groteskę. Na dzień dzisiejszy, nieżyjącemu już scenarzyście można pogratulować kilku spełnionych przepowiedni: bezdzietne rodziny, wirtualne rozmowy ( internet oczywiście), również niechęć do książek to tylko kwestia czasu. Muszę się pochwalić, że niektóre pokazane w filmie książki znam :D W końcu uczęszczam na fakultet z polskiego :D

Na pochwałę zasługuje TVP za to, że czasem emituje tak stare, a mimo to doskonałe filmy :)

h1

Wielka powódź

lipiec 17, 2007


Tytuł: Die Sturmflut (de), Storm Tide(en), Wielka powódź (pl)
filmweb

Mężczyzna po prawej na fotce to Benno Fürmann. Aktor znajduje się również na zdjęciu we wpisie o “Księżniczce i wojowniku”. Gdy sprawdzałam na filmwebie, czy warto pooglądać ten film, od razu zwróciłam na niego uwagę i mimo niezbyt przekonywującego tytułu, pooglądałam pierwszą część “Wielkiej powodzi”. Dosyć banalna fabuła, z góry da się przewidzieć zakończenie części drugiej, ale zważywszy na to, że jest to film autentyczny, a ta powódź naprawdę miała miejsce w Niemczech- wybaczam. Ach, ten boski Benno :)

h1

Księżniczka i wojownik

lipiec 16, 2007


Tytuł: Der Krieger und die Kaiserin (de), The Princess and the Warrior (en), Księżniczka i wojownik (pl)
filmweb

Ten film bo jeden z moich ulubionych, o ile nie ulubiony. Kiedy pierwszy raz oglądałam go w tv, zasnęłam w połowie (niesamowicie często mi się to zdarza, przez co ciągle zasypiam na nawet bardzo dobrych produkcjach). Na drugi dzień bardzo żałowałam, bo film wydawał mi się niesamowity. Od tamtego czasu nieustannie go poszukiwałam, aż w końcu znalazłam torrenta z Der Krieger und die Kaiserin. Film mnie wrył w fotel tak mocno, że nie mogłam oderwać oczu od monitora. Coś niesamowitego. Fabuła, klimat, akcja. Tom Tykwer – reżyser- kolejny raz przekonuje że potrafi robić wspaniałe filmy. Nie wiem jakimi słowami mogę przekonać kogoś do pooglądania Księżniczki i wojownika, ale naprawdę polecam. Dla mnie to mistrzostwo kina. Najlepsza chyba scena z rurką w gardle :D   Film ten mogę oglądać tysiące razy i za każdym razem działa na mnie równie mocno. Wkrótce inne filmy Tykwera.

h1

Garden State

lipiec 13, 2007

garden state
Tytuł: Garden State (en), Powrót do Garden State (pl)
filmweb

Garden State- film dzięki któremu Frou Frou zdobyło wielki rozgłos. Szkoda tylko, że premiera odbyła się, kiedy zespół się już rozpadł.
Jako fanka Imogen Heap, musiałam pooglądać ten film. Scenarzystą, reżyserem i głównym aktorem jest Zach Braff- jedna z ciekawszych osobowości amerykańskiego kina. Jako ciekawostkę podam, że Zach kręci następny film, w którym jedną z piosenek wykona Immi :) Nie mogę się doczekać premiery, bo już wiem, że ten film będzie wspaniały.

Dla mnie Garden State to przede wszystkim klimat. Klimat, którego ciężko we współczesnych produkcjach znaleźć. Czasami podczas oglądania, miałam wrażenie, że czas się zatrzymuje. Film w niektórych momentach rozbawia do łez, czasami potrafi wzruszyć, a niekiedy ukazuje psychikę bohatera. Wspaniała obsada (Natalie Portman, Zach Braff), genialna muzyka (Frou Frou- “Let go”, Coldplay- “Don’t panic”), czyli film można uznać za kultowy :) Bardzo ciepło polecam!

Trailer: